W przypadku budynków każdy, który nie jest zamieszkany szybko się niszczy. Dotyczy to szczególnie domów drewnianych. Mieszkańcy podnoszą temperaturę w pomieszczeniach, ogrzewają go i wietrzą. W ten sposób dom zabezpieczony jest przed szkodliwymi wpływami wilgoci. Wszelkie usterki bywają też szybko zauważane i reperowane. Nawet gdy jest to tylko prowizoryczna naprawa, najczęściej zapobiega ona powiększaniu się zniszczenia. W przypadku jednak, gdy mieszkamy w mieście, a odziedziczyliśmy budynek na wsi, gdzie nie chcemy mieszkać, będziemy mieć spory kłopot. Jeśli bowiem pozostawimy dom bez opieki w ciągu kilku lat straci sporo na wartości i zniszczeje. W tym przypadku dobrze jest sprzedać budynek, a jeśli nie chcemy tego robić, można wynająć. Jeśli brakuje nam chętnych, dobrze jest obniżyć cenę. Stracimy bowiem o wiele więcej, jeśli dom pozostanie nie zamieszkany. Jeśli wynajmujemy budynek znajomym, opłata może być nawet symboliczna, pod warunkiem że będą oni zajmować się każdymi wynikłymi usterkami i dbać o dom.