Z najnowszych sondaży, przeprowadzanych wśród ludzi po sześćdziesiątce okazuje się, że swoją starość chcą spędzać koniecznie na wsi. Mowa tu oczywiście o osobach, które z jakiś powodów, najczęściej zarobkowych, zmuszone zostały kilkanaście lat temu do opuszczenia swoich rodzinnych miejscowości. Najczęściej wymienianym powodem, oprócz obawy przed samotnością, staje się brak świeżego powietrza, przestrzeni czy niepewność jutra. Starsi ludzie, którzy najczęściej mieszkają w ciasnych mieszkaniach na miejskich osiedlach, nie czują się tam również bezpiecznie. Inne zdanie na ten temat mają osoby, którym dane jest mieszkać na strzeżonych i nowoczesnych osiedlach. Czują się oni tam naprawdę bezpieczni, ale mają do tego podstawy. Ci, którzy chcą swoją starość spędzać na wsi, wybierają najczęściej domki jednorodzinne w swoich rodzinnych miejscowościach. Często są to również te domy, które zmuszeni byli opuścić kilkanaście lat temu. Po powrocie cieszyć się mogą znów swobodnym i bezpiecznym życiem, a także możliwością przebywania na świeżym powietrzu, czego zatłoczone i pełne zanieczyszczeń miasto nie może im zagwarantować. Nie ma więc się co dziwić starszym ludziom, że marzą, by na starość przenieść się do domów jednorodzinnych i tam prowadzić spokojne, sielskie życie.